Mamo, ja to pamiętam!…

Taka była pierwsza reakcja Pawła, który oglądał znane mu ze szkoły pomoce dydaktyczne. Na ostatnim Dniu Otwartym był on honorowym gościem Klubiku Montessori.

Paweł jest wychowankiem włoskiego przedszkola i szkoły podstawowej prowadzonych w metodzie nauczania Marii Montessori. Obecnie mieszka w Polsce i na wieść, że w Kielcach powstała placówka, w której dzieci również nauczane są w tej metodzie, przybył z mamą i młodszym bratem by zainteresowanym kielczanom opowiadać, co takiego fajnego było w jego przedszkolu i szkole :)

Chodził wzdłuż szafek, na których ustawione były pomoce dydaktyczne. Nieśmiało brał je w ręce i uśmiechał się kiedy przypominał sobie fajne chwile związane z nimi.

Pytałam go, czy pamięta do czego służyły. A on cały czas z uśmiechem na twarzy mówił:

- Na tych koralikach uczyłem się liczyć, a na takich tabliczkach liter, a potem czytać. Dzięki puzzlom z kontynentami i tym globusom poznawałem historię świata i wszechświata – wspominał z sentymentem.

Mama jednej z naszych uczennic spytała, czy pamięta coś, co najbardziej lubił robić jako przedszkolak. Po dłuższym namyśle powiedział:

– Noo, przelewać wodę, zapinać guziki i prać!

Dla wyjaśnienia dodam, że Paweł wymienił zadania związane z zajęciami „Praktycznych czynności dnia codziennego”. W domu zazwyczaj rodzice nie pozwalają na takie zabawy a dzieci to uwielbiają ;)

Opowiadał o swobodzie wyboru pomocy montessoriańskich i decydowania o tym co chce się robić, o paniach nauczycielkach, które były bardziej instruktorkami i w przyjacielski sposób wprowadzały go nieznany świat Montessori.

- Czy pamiętasz moment kiedy nauczyłeś się czytać, pisać albo liczyć? – spytałam.

- Nie pamiętam – po czym znowu się uśmiechnął.

Upłynęło już trochę czasu i nie musi pamiętać. Dzieciom ta nauka przychodzi tak naturalnie, że zajęte zabawą z pomocami, nie zauważają momentu, w którym już zaczynają same czytać lub pisać.

Dla mnie Paweł jest wzorowym przykładem rezultatów założeń edukacji Marii Montessori: „Pozwól mi zrobić to samodzielnie”. To właśnie poprzez doświadczanie, taki mały człowiek rozwija się :)


gru 01, 2011 | Category: Wydarzenia | Comments: none | Tags: ,

 


Leave a Reply




bottom